sobota, 20 sierpnia 2016

"Nasz"-złoty pociąg stoi i ...czeka.

Chociaż na tym blogu koncentruję się na fortyfikacjach to trudno być obojętnym wobec tematu, który mnie też przenika, a przyciąga tak wielu. Gdy kilkadziesiąt osób bezpośrednio uporczywie poszukuje "złotego pociągu", a setki tysiące im kibicuje -"nasz", najsłynniejszy pociąg świata-"Orient Express," stoi odkryty w Małaszewiczach koło Terespola.
Jeszcze stoi odkryty, ale coraz bardziej zakrywają go zarośla i krzaki. Kilkuletni postój w takich warunkach powoduje, że niekorzystne zmiany w jego środku i na zewnątrz  stają się niepokojące.
Wiemy już na pewno, że pociąg tam stoi ale na co-na kogo czeka?
Ten pociąg przede wszystkim czeka na odważne i mądre decyzje, które pozwoliłyby go reanimować.
Wówczas to bogaci podróżni, będą czekać na podróż tym pociągiem, a turyści i tłumy ciekawskich podziwiać na dworcach i w trasie. Oby tak się stało.

Dzisiaj proponuję Państwu  kilkanaście zdjęć wykonanych przez kolegę.
Razem z nim zobaczmy to jeszcze raz a pragnienie przejechania się takim pociągiem- za pewne, wzrośnie.Zapraszam.




W sumie stojących wagonów jest chyba 13.?
Internauta z Niemiec podpowiada ,że wagony te widoczne są na mapie Małaszewicze Kolejowe-z Googla.Tak -to prawda, można je dostrzec.Po lewej stronie od napisu-Małaszewicze Przystanek.



Wagon salon-restauracyjny.

Wagon Pullman. Produkowany w Ameryce-o najwyższym standardzie wykonania.

 Foto: Krzysztof Tarasiuk-lipiec 2013 r.
 Pociąg-"Orient Express" na dworcu kolejowym w Terespolu.Prawdopodobnie rok 1998.?
Pociąg w Terespolu-1998r?
Na peronie dworca kolejowego w Terespolu-1998 r.
Prawdopodobnie jest to przejazd "Orient Expressu" w 1998 r.Trasa przejazdu Paryż-Pekin przez Polskę.Z postojem w Żelazowej Woli .Pasażerowie to Japończycy powracający z koncertu szopenowskiego.Tutaj na peronie dworcowym stacji Terespol.

Foto;Krzysztof Tarasiuk-1998 r.



 Opracował: Karol Niczyporuk





7 komentarzy:

  1. В немецком форуме любителей железного дорога уже знают этот поезд. Новых фотографий нет?

    http://www.drehscheibe-online.de/foren/read.php?30,7914724


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 2009-2010:
      http://www.drehscheibe-online.de/foren/read.php?31,4419484

      Usuń
    2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
  2. В немецком форуме любителей железного дорога уже знают этот поезд. Новых фотографий нет?

    http://www.drehscheibe-online.de/foren/read.php?30,7914724


    OdpowiedzUsuń
  3. Besten Dank für den Kommentar. In meinem Eintrag stelle ich einen Problem dar und bitte um Unterstützung bei dessen Lösung. Es gibt auch weitere Fotos, die aber für diese Sache nichts neues und releventes einbringen.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pociągi kursujące od kilkunastu lat pod nazwą „Orient Express” nie mają zazwyczaj nic wspólnego z oryginalną trasą pociągu (Paryż – Stambuł). Są to składy złożone są z byłych wagonów C.I.W.L. Towarzystwo to sprzedało w pewnym momencie większość swoich wagonów, które zakupiły różne firmy w celu organizacji luksusowych wycieczek pociągami. Między innymi Reiseburo Intraflug A.G. Forch-Zurich. Firma ta po kilku latach zbankrutowała i część należących do niej wagonów sypialnych przejęła spółka, która zorganizowała regularne kursy składu po terenie Rosji przez około 10 lat. Po zakończeniu tych przejazdów to te właśnie wagony sprowadzono z Rosji do Małaszewicz.

    Jako pociąg turystyczny, nie rozkładowy

    OdpowiedzUsuń
  5. legendarne wagony kursujące niegdyś w Orient Expressie po raz pierwszy zagościły w Polsce w 1988 roku pod nazwą „Nostalgie Paryż – Stambuł Orient Express”. Przejazd zorganizowała firma Reiseburo Intraflug. Pociąg jechał na specjalnej trasie Paryż-Lyon-Kolonia-Berlin-Warszawa-Moskwa-Harbin-Pekin-Hongkong od 7 do 26 września. Trasa liczyła ponad 15 tysięcy kilometrów, trwała 19 dni i została wpisana do księgi rekordów Guinnessa. Wagony wróciły do Europy drogą morską. W Polsce na odcinku Kutno-Warszawa-Terespol pociąg prowadzony był polskimi parowozami w podwójnej trakcji Pt47-112 + Ty51-92 (Kutno – Warszawa – Siedlce) oraz Pt47-13 + Ty51-208 (Siedlce – Terespol).

    Skład 9 września 1988 r. zatrzymał się w Łowiczu i Sochaczewie, skąd pasażerowie pojechali do Żelazowej Woli i na koncert chopinowski i pojechał próżny do Warszawy Głównej. Pociąg po manewrach przejechał z parowozami od stacji W-wa Zachodnia do stacji W-wa Wschodnia przez stację Warszawa Centralna i tunel średnicowy (bez zatrzymania) co praktycznie nie było nigdy praktykowane ze względu na zadymienie. Wjazd pociągu na stację Warszawa Główna został zarejestrowany przez polską telewizję. Ekipa została również wpuszczona z kamerą do wnętrza pociągu.

    Pociąg był zestawiony z następujących wagonów (przeznaczenie, zarząd kolejowy/właściciel, typ i numer wagonu, relacja): restauracyjny KZD (Manzhouli – …), sypialny inspekcyjny SZD (Brest – Zabaikalsk), sypialny specjalny SZD (Brześć – Hongkong), bagażowy SNCF (Paryż – Brześć), sypialny typ YT Intraflug nr 3909 (Paryż – Hongkong), wagon siłownia z generatorem Intraflug nr 1286 (Paryż – Hongkong), restauracyjny Intraflug nr 3354 (Paryż – Hongkong), Pullman Intraflug nr 4158 (Paryż – Hongkong), Pullman Intraflug nr 4149 (Paryż – Hongkong), barowo-salonowy Intraflug nr. 4164 (Paryż – Hongkong), sypialny Intraflug typ LX nr 3551 (Paryż – Hongkong), sypialny Intraflug typ LX nr 3542 (Paryż – Hongkong), sypialny Intraflug typ LX nr 3487 (Paryż – Hongkong), obsługi CIWLT nr 4013 (Paryż – Hongkong), sypialny typ LX Intraflug nr 3472 (Paryż – Hongkong), sypialny typ LX nr 3475 Intraflug (Paryż – Hongkong), sypialny typ LX nr 3480 Intraflug (Paryż – Hongkong), sypialny typ LX nr 3537 (Paryż – Hongkong), sypialny typ YT nr 3851 Intraflug (Paryż – Hongkong), bagażowy SZD (Brześć – Hongkong)[3].

    Po latach przerwy pociąg pojawił się w Polsce dopiero w 2007 r. Przejazd zorganizowała inna spółka – Venice Simplon Orient Express Ltd., która organizuje również regularne przejazdy na trasie Londyn-Paryż-Wenecja i innych.

    Bilety na podróż Słowiańskie marzenia z Wenecji przez Wiedeń, Kraków, Tarnów, Warszawę, Malbork, Bydgoszcz, Poznań, Leszno, Wrocław do Pragi kosztowały 6 tys. €.

    OdpowiedzUsuń