poniedziałek, 12 marca 2018

Następna ścieżka.

Zapraszam do zwiedzania fortu w Łobaczewie, na nowo urządzoną ścieżkę spacerową.
Przed rozpoczęciem spaceru warto wstąpić do koszar. Zwykle na teren fortu wchodzimy kaponierą szyjową w której jest brama. Ta kaponiera jest tylną częścią fortu-czyli, na teren fortu wchodzimy od tyłu. W tym forcie kaponiery już nie ma. Zachowały się jedynie przyczółki mostu przez fosę. Wchodzimy groblą obok tych przyczółków. Koszary to pierwszoplanowa budowla po wejściu na teren fortu. Jeżeli drzwi do koszar są otwarte, to w środku lub na zewnątrz, można zobaczyć większą fotokopię fortu, wykonaną- z rosyjskiego sterowca, ponad sto lat temu.
Ten obraz z fotokopii oraz spacer nową ścieżką pozwolą nam ożywić wyobraźnię, poznać tajemnice fortu, dotrzeć do miejsc, które dotychczas były niedostępne.
Ścieżka przebiega od koszar do kaponiery czołowej- kryty schron bojowy, wysunięty do przodu, ze stanowiskami strzeleckimi, tuż za fosą wodną. Przechodzi z lewej, południowej strony, przez wyburzoną część koszar i prowadzi na wewnętrzny dziedziniec fortu. Z dziedzińca kierujemy się nieznacznie w prawo, wzdłuż poterny centralnej- podziemnego chodnika, dochodzimy do miejsca gdzie leży na ziemi betonowy blok, na wysokości stanowiska obserwacyjnego. Dalej idziemy nowo usypaną ścieżką w kierunku fosy wodnej- widoczna z tego miejsca. Dochodzimy do kaponiery czołowej -pierwszego, bliższego nam narożnika. Po prawej stronie, w ścianie poterny, widoczny jest armatni otwór strzelniczy, a w ścianie na wprost- otwór do broni karabinowej.
Idąc dalej, dochodzimy do drugiego narożnika. Po prawej stronie- w ścianie, widzimy dwa armatnie otwory strzelnicze, a z lewej strony rozciąga się fosa wodna. Z tych stanowisk ogień miał być kierowany na obronę fosy rawelinu- oskarpowana budowla na planie trójkąta, dalej na fosę główną fortu. W tym miejscu ścieżka kończy swój bieg.
Wracamy tą sama trasą, a od betonowego bloku odchodzimy lekko w prawo i kierujemy się na ścieżkę do półkaponiery barkowej. Tę ścieżkę zrobiliśmy dwa lata temu.
Zbliża się kalendarzowa wiosna, ale niebawem przyjdzie i ta prawdziwa.
Zachęcam do odwiedzenia fortu, spaceru na świeżym powietrzu, w otoczeniu budzącej się do życia przyrody. Może uda się nam spotkać płynące fosą dzikie kaczki, siwą czaplę wypatrującą zdobyczy i wiele innych ptaków i zwierząt: bobra, lisa, a w ciemnych zakamarkach izb fortu- wypatrzeć drzemiącego nietoperza.
Fort VII w Łobaczewie. Foto: G.Maciuk.
Przebieg nowej ścieżki na forcie-zielona linia. Foto: G.Maciuk.

 Zachowane przyczółki mostowe- po lewej stronie, i grobla prowadząca-od tyłu, na tern fortu.Foto: marzec 2018r
Otwarte wejście do koszar.
 Wyburzona część koszar.
 

 Nowa ścieżka przechodząca przez wyburzoną część koszar .
Wcześniej.

 Obecnie.
Przy ścieżce znajdował się ten dół. Groził niebezpieczeństwem.

Został zasypany ziemią.
 Betonowy blok  na wysokości punktu obserwacyjnego.

Dawniej.
Obecnie.
Przy ścieżce w tym rogu znajdowało się...
małe śmietnisko.
Uprzątnąłem to miejsce.
 Dawniej.
 Obecny przebieg ścieżki-równolegle druga nitka tej ścieżki przebiega dołem.
Fragment ścieżki przebiegającej dołem.
Pierwszy-bliższy narożnik,wcześniej.


 Oczyszczone miejsce przy obu narożnikach.Foto;marzec 2018r
Niestety,i tutaj-w zakolu fosy,  śmieci.
Posprzątałem.
  Przybliżona trasa ścieżki, zrobionej dwa lata temu-linia zielona. Foto:G.Maciuk.
Lisek na forcie.
 Łabędzie w rozlewisku fosy.Foto;11.o4.2018r.

  Jedna para założyła tutaj gniazdo.Foto;25 maja 2018r.
 Rodzice z małymi.Foto;15.06.2018r.

Nietoperz w jednej z kazamat-izb fortu. W Polsce wszystkie nietoperze są pod ochroną.
Otaczamy je opieką.

Wchodząc na teren fortu proszę zachować daleko idącą ostrożność. 
Wejście na własne ryzyko i odpowiedzialność.

Tekst i pozostałe foto: K.Niczyporuk.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz