środa, 2 października 2019

Powrót.

Znowu odwiedziłem Fort O w Koroszczynie.
W postach z lat 2015 i 2016 przedstawiłem rozmiar prac społecznych, wykonanych przez sympatyków fortyfikacji, na tym obiekcie.Zakres prac był skromny,ale za to impuls do dalszych działań znaczny.Po latach, inicjatywa prac społecznych przygasła.
Ważne jednak ,że są one kontynuowane.Przykład-Prochownia w Terespolu i Fort VII w Łobaczewie.
Obecnie dzięki Gminie Terespol prace mają charakter działań budżetowych i nabierają większego rozmachu.
Proszę popatrzeć na efekty.

Droga do wejścia głównego.
Wejście główne.

Betonowy wał piechoty.Ujęcie z boku.

Ujęcie z góry.

Stanowiska ogniowe.
Ławka strzelecka , działobitnie i stanowiska ogniowe.
Ławka strzelecka.
Stanowisko ogniowe.
 Wybieg do fosy.
 Wybieg do fosy-z lewej strony i nisza do ukrycia-z prawej strony.
 Zarośnięty wał. Foto;kwiecień 2015 r.
Foto;kwiecień 2015 r.
Tak w sierpniu 2015 roku w trakcie prac społecznych zabezpieczyliśmy wyrwę w wejściu głównym.
Foto;sierpień 2015 r.


Tak to wygląda dziś-02.10.2019 r.Niestety, chętnych do pomocy-brak,do dewastacji-są.
 Poterna centralna.Foto;2015 r.


 Izby bojowe.

 Poterna centralna -w kierunku rawelinu.Foto;2009 r.
Ławka strzelecka. Foto;2009 r.

Poprzednie posty o tym forcie;
-http://prochowniaterespol1.blogspot.com/2015/05/odsaniamy-fort
- http://fortyimy.blogspot.com/2016/05/odsaniamy-fort-cd.html
- https://fortyimy.blogspot.com/2016/09/foto-sprzed-lat.html

 Fort można obejrzeć przy zachowaniu wszelkich środków bezpieczeństwa. Wejście na teren fortu na własne ryzyko i odpowiedzialność.

Tekst i foto;K.Niczyporuk

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza